Kupno samochodu używanego wiąże się z ryzykiem. Ryzyko polega na tym, że możemy kupić samochód „bity” czyli powypadkowy. Bardzo często doprowadza do sytuacji w której niedługo po zakupie musimy oddać pojazd do naprawy i ponieść niezamierzone koszty. Ale można też kupić prawdziwą perełkę i na tę perełkę warto zapolować.

Polowanie na perełki

Poszukiwanie dobrego auta nie jest proste. Choć na polskim rynku motoryzacyjnym jest coraz więcej komisów, które dają nam nawet gwarancję na zakupiony samochód, to nie można oprzeć się wrażeniu, że kupujący czują niechęć do takich rozwiązań dystans. Sposobów na zakup dobrego, używanego samochodu jest wiele. Klienci kupują samochód po sprawdzeniu przez swojego zaufanego mechanika, niektórzy na poszukiwanie wyruszają ze znajomymi, inni poszukują przysłowiowej okazji na przykład na giełdach internetowych, a jeszcze inni takie samochody kupują od autoryzowanych serwisów, w których swoje stare auto możemy oddać w rozliczeniu. Często również w poszukiwaniach samochodu udajemy się za naszą zachodnią granicę – Do Niemiec.

Jedno jest pewne, by znaleźć prawdziwą okazję należy długo i starannie przyglądać się ogłoszeniom. Co prawda jest to zajęcie, które wymaga od nas cierpliwości i czasu, ale wtedy istnieje duże prawdopodobieństwo, że wybrany przez nas samochód nie jest bynajmniej powypadkowy i posłuży nam na długie lata.

Wady i zalety samochodów używanych

Samochody, które są kupowane z drugiej, a niekiedy nawet i trzeciej ręki, nie zawsze spełniają pokładane w nich nadzieje. Można natknąć się na pojazdy, które okażą się skarbonką bez dna. Dlatego przed zakupem, warto zapytać o stan samochodu zaprzyjaźnionego mechanika, który oceni stan silnika, zawieszenia i ogólną sprawność auta.

Samochody używane mają jednak jedną podstawową zaletę – są zdecydowanie tańsze od nowych i często się zdarza, że możemy do nich otrzymać dodatkowe wyposażenie. Mogą to być na przykład tanie opony zimowe – niekoniecznie nowe, ale komplet takich opon, to dla naszej kieszeni spora oszczędność. Kupując nowy samochód w salonie tracimy na wyjeździe około 30% jego wartości. Warto o tym pamiętać!