Prawo jest po to, by się do niego stosować. Może wydawać się nam niesprawiedliwe, jednak musimy wypełniać jego przepisy. Tak jest choćby z ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej właściciela pojazdu mechanicznego. Jeśli auto jest zarejestrowane, musi zostać objęte polisą.

Sposoby na niższe OC

Taki nakaz wynika z ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych z 2003 r. Choćby pojazd stał nieużywany czy nawet niesprawny w garażu, musimy zawrzeć umowę ubezpieczenia OC. W przeciwnym razie grozi nam kara. Nie musimy wcale zostać zatrzymani przez policję, bo BFG posiada program komputerowy wykrywający przerwy w ubezpieczeniu danego pojazdu.

W zależności od typu pojazdu i wielu innych czynników dotyczących również jego właściciela (wiek, liczba lat z ważnym prawem jazdy, dotychczasowa liczba wyrządzonych szkód na drogach) różnice w cenie OC sięgają kilku tysięcy złotych. Na szczęście istnieją sposoby, by obniżyć wysokość składki za obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne.

Co można zrobić? Wbrew pozorom wachlarz możliwości jest dość szeroki. Właściciel auta może: płacić jednorazowo z góry; używać kalkulatora wyliczającego najtańsze ubezpieczenia OC; kupować polisy OC AC w pakiecie. Na jego korzyść zadziała również pozytywna historia jako kierowcy, czyli bezszkodowa jazda i długi staż.

Ważnym czynnikiem obniżający ceny OC są również zniżki. Wiele towarzystw nagradza kierowców za to, że przedłużają u nich umowę, wykonują określony zawód. Warto zorientować się, jakie zniżki na OC oferuje zakład ubezpieczeń w danym roku i kolejnych latach. Możemy zaoszczędzić kilkadziesiąt procent, co przekłada się na przynajmniej kilkaset złotych.